O fotografiach kolekcjonerskich

Czy fotografia może być przedmiotem zainteresowania kolekcjonerów? Jak najbardziej tak, mówi się nawet w tym kontekście o fotografii kolekcjonerskiej. Niekoniecznie muszą być to stare zdjęcia. Również i współczesne fotografie cieszą się powodzeniem wśród kolekcjonerów. Najważniejsze w tym jest to, aby zdjęcie odznaczało się wysokimi walorami artystycznymi. Koniecznie przy tej sposobności trzeba także zwrócić uwagę na to w jaki sposób są wykonywane odbitki. Znajdują tutaj zastosowanie różne techniki archiwalne. Wyszczególnić można kilka typów odbitek – m. in. unikalne, współczesne czy też późne autorskie. Odbitki są opatrywane sygnaturą. Kolekcjonowanie fotografii nie jest hobby dla każdego. Pozwolić sobie mogą na jego uprawianie jedynie ci, którzy na brak pieniędzy narzekać nie mogą. A mowa tutaj o naprawdę ogromnych pieniądzach – są zarówno na świecie, jak i w Polsce fotografie, które sprzedano za sumy stanowiące dla przeciętnego Kowalskiego zawrotne kwoty. Znakomitym przykładem może być tutaj najdroższa fotografia świata – nosi ona tytuł „Rhine II”, a sprzedana została w 2011 roku za ponad 4 miliony dolarów. Jej autorem jest niemiecki fotograf Andreas Gursky. Jeśli natomiast chodzi o polskie rekordzistki, to od 10 już lat na pierwszym znajduje się „Kolaps przy lampie” Witkacego (zdjęcie wyceniono na ponad 130 tysięcy złotych).

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

Witaj na moim serwisie który w całości poświęcony jest hobby. Znajdziesz tu wiele pogrupowanych tematycznie wpisów dotyczących spędzania wolnego czasu na hobby. Mam nadzieje, że tutaj Ci się spodoba i zostaniesz stałym czytelnikiem mojego bloga!