Fotografowanie życia codziennego zwykłych ludzi przez artystów

Zdjęcie wykonane starym czarno-białym aparatem lub cyfrowym cudem techniki, może stać się niespodziewanym dziełem sztuki. Fotograf, jako artysta uchwytujący chwilę w jej ulotności, staje się kustoszem w archiwum codzienności. Wielu twórców zainteresowanych jest dokumentowaniem życia, które ich otacza samo w sobie staje się prowodyrem do wykonywania zdjęć. Tematyka tego typu sztuki może być tak różna, jak różny jest otaczający nas świat. Jednych interesuje praca rąk ludzkich, zajmują się, więc obserwacją środowisk robotniczych, wytworów wielkich fabryk, czy pojedynczym aktem tworzenia, jaki ma miejsce w zakładach rzemieślniczych. Liczni fotograficy przyglądają się ulicy, ludziom mijającym się w codziennym zgiełku, ruchowi w czasie godzin szczytu, zaglądają do domów, uczestniczą w posiłkach lub świętach rodzinnych. Najważniejszy jednak, dla tego typu fotografii, pozostanie zawsze człowiek Wielu polskich artystów, takich jak, np. Tomasz Tomaszewski, który na swych zdjęciach stara się uchwycić chwile w ich zwykłości i niezwykłości jednocześnie, przygląda się człowiekowi jako istocie społecznej. Fotografia jako stopklatka codziennego życia opisuje bez słów, wszystko co chciał nam z jej pomocą opowiedzieć artysta. Twarze ludzi, którzy stają się bohaterami owych zdjęć, goszczą potem na ścianach galerii, stając się wizytówką dla twórczości fotografa.

Fotografia reklamowa – sposób na zdobycie klienta

Na co dzień otacza nas natłok różnorodnych, niekiedy przytłaczających, niezwykle kolorowych bilbordów, gazet wypełnionych reklamami, które zwracają na siebie uwagę przez urozmaicające je fotografie. Piękne modelki zachęcają nas do wypróbowania nowego szamponu lub farmy do włosów, przystojni mężczyźni puszczają do nas oko, zachęcając do założenia korzystnej lokaty w banku, czy zajrzenia do egzotycznego kurortu. Fotografia reklamowa stała się dziś potężnym bodźcem i dźwignią dla handlu. Profesjonalne wykonane zdjęcie jest w stanie sprzedać wszystko i zachęcić przeciętnego Polaka do spróbowania produktu z reklamy obejrzanej w przeglądanej gazecie. Najlepiej działają na nasz mózg żywe kolory, które przykuwają nasz wzrok i prowokują do przeczytania hasła reklamowego. Fotografia umieszczona w reklamie musi wywoływać u nas pozytywne skojarzenia i prowokować do zainteresowania oferowaną marką. Ponad połowa klientów, którzy staną się odbiorcami reklamy, najpierw skupi swój wzrok na fotografii, dlatego jest ona tak ważnym elementem dobrego marketingu produktu. Podobnie działają bilbordy, które ustawione na wysokości wzroku kierowcy, mają przyciągać swoją stroną wizualną, tu znów główne skrzypce odgrywa zdjęcie na nich umieszczone, to ono przykuwa uwagę i prowokuje do zapoznania się z teksem zamieszczonym tuż obok.

Aparat fotograficzny, jako sprzęt codziennego użytku

Fotografia znajduje swoje zastosowanie w wielu dziedzinach współczesnego życia. Codziennie na ulicy stykamy się z banerami reklamowymi, które zachęcają odbiorcę do zakupu produktów, w Internecie na portalach oglądamy zdjęcia gwiazd podglądanych przez obiektyw paparazzich. Na aukcjach internetowych prezentujemy zdjęcia sprzedawanych produktów, a na swych profilach społecznościowych prezentujemy całymi seriami zdjęcia z ostatnich wakacji lub imprezy ze znajomymi. Fotografia znajduje zastosowanie w naszym życiu zawodowym, prywatnym, a nawet towarzyskim. Zewsząd otaczają nas fotografie, które stają się powszechnym źródłem komunikacji niewerbalnej z innymi ludźmi. Wszystko jedno, czy w gazecie przyglądamy się pięknej modelce, czy na Facebooku przeglądamy profile znajomych, wszędzie spotykamy się z fotografią. Głównym sprzętem, który towarzyszy nam dziś wszędzie jest aparat fotograficzny – kompaktowy, ten w telefonie, czy lustrzanka. Jesteśmy uzależnieni od utrwalania różnych sytuacji, które spotykają nas na w życiu codziennym. Aparat jako sprzęt codziennego użytku, staje się powszechniejszy od samochodu osobowego, dzieje się tak głównie dlatego, że każdy kto posiada telefon komórkowy, jest obecnie także posiadaczem aparatu średniej jakości wbudowanego w ten sprzęt. Z jego pośrednictwem przesyłamy też fotografie z pomocą MMS-ów.

Początki fotografii portretowej na świecie

Portret jest forma pochodzącą z malarstwa, miał on na celu jak najwierniejsze odwzorowanie obiektu, który miał przedstawiać. Miał on ukazywać godność sportretowanej osoby, początkowo bowiem był on jedynie przywilejem najbogatszych. W wielu zamkach do dziś wiszą wizerunki przedstawiające zacnych przodków w iście królewskich pozach. Zanim pojawiły się pierwsze aparaty, to płótno stanowiło pierwowzór kliszy, utrwalającej osobę widzianą przez malarza. W polskiej historii znane są słynne portrety trumienne, które były odtworzeniem wizerunku osoby zmarłej. Wszystko zmienia się wraz z wynalezieniem pierwszych aparatów fotograficznych, głównie dlatego, że czas oczekiwania na zdjęcie jest o wiele krótszy, niż na profesjonalny wytwór malarza, a dodatkowo fotografia jest bardziej dostępna dla przeciętnego zjadacza chleba, który może utrwalić swój wizerunek dla potomnych. Pierwszym znanym portretem wykonanym z użyciem technik światłoczułych jest autoportret, wykonany przez pioniera fotografii, chemika Roberta Corneliusa około 1839 roku. Portret ten jest pierwszym udokumentowanym obrazem człowieka umieszczonym na kliszy fotograficznej, autor utrwalony został w pozie wyprostowanej z ręką umieszczoną za marynarką. Dopiero wraz z upowszechnieniem się fotografii, kończy się era przesiadywania w zakładach fotograficznych w ściśle określonych pozach.

Wehikuł czasu – fotografia dokumentem naszego życia

Każdy posiada jakąś zabawną, dziwną lub upamiętniającą niezapomnianą chwilę fotografię, która zajmuje ważne miejsce w jego albumie z dzieciństwa. Pierwsze kroki, jazda na rowerze w pobliskim naszemu domowi parku, czy imprezy, tj. urodziny, chrzty, Komunie Święte, zaręczyny, albo ujęcia ślubne. Każda taka drobna lub większa chwila udokumentowana z pomocą starego kliszowego aparatu, czy nowoczesnego aparatu cyfrowego, jest wehikułem, który przenosi nas do miejsc, ludzi i rzeczy, które były dla nas ważne, stanowiły niezapomnianą i niezwykłą wartość. Jedne dwukolorowe, czarno-białe, są bramą do czasów naszych dziadków, dokumentowały historię, którą ożywić możemy jedynie, dzięki spojrzeniu na nie po latach. Inne w kolorze serii, najczęściej z czasów naszych rodziców, pokazują zawiłości życia w PRL-u. Jeszcze kolejne uchwytujące cała paletę barw, która towarzyszy nam na co dzień. Zdjęcie pozwala naw lepiej zapamiętać, chwilę, która jest niezwykle ulotna i nigdy nie powróci do nas z takim samym natężeniem. Wzrok jest jednym z naszych najcenniejszych zmysłów, dzięki niemu postrzegamy świat w jego wszystkich zawiłościach, naszym głównym wrogiem w tym zakresie jest zapominanie, które fotografia stara się wyeliminować i czyni to z niezwykłym wdziękiem, poruszając nas, zmuszając do śmiechu i łez.

Krótka historia początków fotografii

Pomysł utrwalania obrazu powstał w Mezopotamii, a rozwinięty został dopiero kilka wieków później, przez samego mistrza wynalazków Leonarda Da Vinci. Camera obscura była urządzeniem, które z zastosowaniem techniki otworkowej pozwalało na kliszy utrwalić obiekt znajdujący się przed użytkownikiem, tego pierwowzoru aparatu fotograficznego. Zdjęcie uzyskane w ten sposób są jednak rozmyte i niewyraźne, technika ta stosowana jest jednak przez artystów, a jej efekty zobaczyć można w galeriach. W pogoni za ulepszeniem techniki fotografii wielki udział miało trzech ludzi. Alberta z Lauingen, który w procesie łączenia kwasu azotowego i cząstek srebra, wytworzył azotan srebra, substancję niezwykle światłoczułą. Twórcę specyficznego związku, jakim jest chlorek srebra, a który używany jest przy produkcji klisz fotograficznych, czyli Georgesa Fabriciusa oraz Daniela Barbaro, który stał się twórcą przysłony regulującej przepływ światła. Połączeniem owych elementów zajęli się Joseph Niepce i Louis Daguerre, którzy efekt zwany fotochemicznym (odkrył go Wilhelm Homberg) udoskonalali przez lata. Opatentowany proces otrzymywania fotografii, przechodził dalsze udoskonalenia, od talbotypii (podobna efektowni Polaroid), po technikę płyty kolodionowej. Doprowadza to do upowszechnienia fotografii, a w 1901 roku staje się ona dostępna dla przeciętnego obywatela.

Programy wspomagające profesjonalną obróbkę zdjęć

Wykonując zdjęcia na imprezie rodzinnej, wypadzie ze znajomymi lub wycieczce, nie zastanawiamy się jak wyjdą. Jednak, gdy w domu na spokojnie otworzymy plik z przed chwilą zgranymi zdjęciami, często żałujemy, że nie da się cofnąć czasu, aby poprawić światło, lepiej dobrać tło lub wybrać lepsze ujęcie. Niezadowolenie z efektu fotografii można jednak zmienić i wcale nie potrzeba do tego wielkiej wiedzy w zakresie grafiki, ani bardzo profesjonalnego sprzętu. Obecnie w Internecie znaleźć można liczne programy, które gwarantują nam profesjonalną obróbkę zdjęcia, bez wychodzenia z domu. Obsługują one pliki w rożnych formatach od JPG, przez XPM i RAW, aż po GIF, czy PNG, więc każdy znajdzie taki, który będzie dostosowany do jego potrzeb. Z pomocą programów do obróbki można zdziałać cuda: poprawić bilans kolorów, zretuszować nieudane ujęcie, katalogować i segregować nasze pliki, skadrować fotografię lub ją wyostrzyć. Coraz większa grupa ludzi chętnie korzysta z pomocy takiego sprzętu, pracując nad zdjęciami online lub w trybie offline, po zgraniu programu na własny komputer. Poprawiane w ten sposób fotografie, możemy z duma umieścić na profilu społecznościowym lub przesłać znajomym. Coraz większa grupa ludzi korzysta z takich rozwiązań i nie kryją oni zadowolenia z świetnych efektów, jakie pozwala osiągnąć photo edytor.

Sprzęt potrzebny do wykonywania fotografii

Sprzęt, który będzie nam potrzebny do wykonywania profesjonalnej fotografii, będzie różnił się od tego, którego zazwyczaj używamy do wykonywania zdjęć na co dzień. Dla początkujących lub tych, którzy o fotografii myślą raczej w kategoriach upamiętnienia pewnego, ważnego momentu życiowego, a potem odkładają „cyfrówkę” na półkę, lepszy będzie zakup powszechnie dostępnego aparatu kompaktowego. Jest on mniejszą wersją lustrzanki, wśród jego zalet na pewno warto wyróżnić niewielki rozmiar oraz niezwykłą lekkość, co powoduje, że jest idealnym sprzętem na rodzinnych wyprawach, jest też zwykle łatwy w obsłudze, posiada kilka podstawowych funkcji, które nie wymagają od nas większej znajomości tematyki fotografii. Czasem jest nawet tak skonstruowany, aby automatycznie, za nas wybierać pewne funkcje, polepszające jakość wykonywanych zdjęć. Jeśli jednak zależy nam na bardziej profesjonalnym podejściu, warto zwrócić się w stronę lustrzanek. Tego typu sprzęt rozszerza nasze możliwości, pozwala na fotografowanie obiektów mniejszych lub bardziej oddalonych, dzięki większej czułości lustrzanka, pozwoli nam z niezwykłą ostrością uchwycić obiekty w ruchu. Jednak, aby móc cieszyć się profesjonalnym sprzętem trzeba wydać nawet kilka tysięcy i dokupić szerokokątny obiektyw, dopasowany do zakupionego przez nas modelu aparatu.

Fotografia przyrody o najwyższej możliwej jakości

Miesięczniki prezentujące najdziksze i najbardziej oddalone od ludzkiego wpływu obszary naszej planety dla swoich czytelników starają się tworzyć wydania, których głównym atutem są zdjęcie oparte na najnowszej technologii, zapewniającej najwyższą jakość wykonywanej fotografii. Liczy się to szczególnie, gry fotoreporter stara się uchwycić zwierze w ruchu, jego dynamikę i dzikość oraz przekazać to odbiorcy. Czytelnik liczy, że zakupując gazetę, dzięki zdjęciom przeniesie się wprost do amazońskiej dżungli, by spojrzeć prosto w oczy wielkiemu tygrysowi lub ryczącej czarnej panterze. Najwyższa możliwa jakość osiągana jest z użyciem ultranowoczesnych aparatów cyfrowych, wyposażonych w niezwykle czułe obiektywy, które są w stanie uchwycić dokładnie, co do sekundy obraz, a nawet samodzielnie wykonują wybór najlepszej jakościowo fotografii. Gepard w biegu nie jest, więc już wyzwaniem dla wyspecjalizowanych „cyfrówek”. Powoduje, to jednak zwiększenie wymagań czytelnika, który w domu niejednokrotnie posiada podobny sprzęt, co do prezentowanego materiału. Miesięczniki podróżnicze stawiają, coraz częściej na fotografie, które poza wysoką wizualną jakością, prezentują jeszcze zjawiska niezwykłe i niespodziewane, jak „medytującą” w hinduskiej świątyni małpę lub lwa zagryzającego swoją, na wpółżywą jeszcze, ofiarę.

Współczesna fotografia ślubna a relikty przeszłości

Fotografia ślubna, jak i wiele innych dziedzin współczesnego życia ulega licznym przemianom. Do niedawna standardem był wyjazd pary młodej w trakcie wesela do sali profesjonalnego studia, aby na sztucznym tle, wykonać kilka zdjęć w ściśle określonych, wszystkim znanych pozach. Pod tym względem fotografia XX wieku przypominała stare zdjęcia z epoki naszych dziadków, była przewidywalna i nie wnosiła sobą nic nowego do albumów rodzinnych. Wszystko zmieniło się wraz z nadejściem nowego stulecia, wielu fotografów walcząc o klienta zaczęło proponować parom młodym, bliższe klasyce zdjęcia plenerowe lub artystyczne ujęcia zgodne z fantazją narzeczonych. Od tego czasu nic nie jest nas już w stanie zadziwić, fotografia ślubna przyjmuje formy zgodne z zainteresowaniami pary, która je zamawia. Mamy, więc zdjęcia na pędzących koniach, ryczących motocyklach, w lecących balonach, podczas skoku ze spadochronem, a nawet imitujące postaci z ulubionego serialu narzeczonych, na takie najczęściej decydują się fani science fiction. Każdy chce się pochwalić niesamowitą i ciekawą pamiątką ślubu, którą pokaże znajomym i rodzinie. Tym, co liczy się dla fotografa najbardziej jest, więc wyrobienie sobie marki osoby, która jest w stanie zorganizować wszystko, o czym tylko zamarzy klient, a dodatkowo wykona zdjęcia z artystycznym zacięciem.

error: Content is protected !!