Posts Tagged ‘grand theft auto v’

Łomografia nie ma nic wspólnego ze zdjęciami łomów!

Kompletnemu laikowi może się wydawać, że łomografia na pewno musi w jakiś sposób wiązać się z łomami. A jednak prawda jest całkiem inna! Zapaleni amatorzy fotografii, którzy dobrze znają historię sprzętu fotograficznego dobrze wiedzą, że Łomo to nazwa - dziś już wycofanego z produkcji - radzieckiego aparatu, który swego czasu cieszył się ogromną popularnością zarówno w Związku Radzieckim, jak i w krajach podległych. Był to niewielki aparacik i - jak na ówczesne standardy - prawie kompakt. Niewiele w nim trzeba było ustawiać, natomiast jego komponenty były bardzo zaawansowane. Ale łomografia pojawiła się znacznie później za sprawą austriackich turystów, którzy podczas wakacji natrafili na model tego aparatu w jakimś czeskim sklepie. Natychmiast go kupili, nie do końca mając pojęcie, co w zasadzie nabyli. Spróbowali zrobić zdjęcia i okazało się, że wychodzą one fantastycznie, zupełnie inaczej od tych z powszechnie już panujących nowoczesnych aparatów. Zachwyceni wynikami tego doświadczenia zapoczątkowali coś w rodzaju nurtu czy ruchu społecznego, zrzeszającego osoby o podobnych zainteresowaniach. Wymyślono nawet coś na kształt dziesięciu przykazań. Najczęściej wykonywane zdjęcia przez uczestników tego ruchu to ujęcia uliczne. Jednak ze względu na obiektyw, który spełnia wymagania obiektywu szerokokątnego, powszechne jest też robienie zdjęć we wnętrzach.

Początki fotografii portretowej na świecie

Portret jest forma pochodzącą z malarstwa, miał on na celu jak najwierniejsze odwzorowanie obiektu, który miał przedstawiać. Miał on ukazywać godność sportretowanej osoby, początkowo bowiem był on jedynie przywilejem najbogatszych. W wielu zamkach do dziś wiszą wizerunki przedstawiające zacnych przodków w iście królewskich pozach. Zanim pojawiły się pierwsze aparaty, to płótno stanowiło pierwowzór kliszy, utrwalającej osobę widzianą przez malarza. W polskiej historii znane są słynne portrety trumienne, które były odtworzeniem wizerunku osoby zmarłej. Wszystko zmienia się wraz z wynalezieniem pierwszych aparatów fotograficznych, głównie dlatego, że czas oczekiwania na zdjęcie jest o wiele krótszy, niż na profesjonalny wytwór malarza, a dodatkowo fotografia jest bardziej dostępna dla przeciętnego zjadacza chleba, który może utrwalić swój wizerunek dla potomnych. Pierwszym znanym portretem wykonanym z użyciem technik światłoczułych jest autoportret, wykonany przez pioniera fotografii, chemika Roberta Corneliusa około 1839 roku. Portret ten jest pierwszym udokumentowanym obrazem człowieka umieszczonym na kliszy fotograficznej, autor utrwalony został w pozie wyprostowanej z ręką umieszczoną za marynarką. Dopiero wraz z upowszechnieniem się fotografii, kończy się era przesiadywania w zakładach fotograficznych w ściśle określonych pozach.

Programy wspomagające profesjonalną obróbkę zdjęć

Wykonując zdjęcia na imprezie rodzinnej, wypadzie ze znajomymi lub wycieczce, nie zastanawiamy się jak wyjdą. Jednak, gdy w domu na spokojnie otworzymy plik z przed chwilą zgranymi zdjęciami, często żałujemy, że nie da się cofnąć czasu, aby poprawić światło, lepiej dobrać tło lub wybrać lepsze ujęcie. Niezadowolenie z efektu fotografii można jednak zmienić i wcale nie potrzeba do tego wielkiej wiedzy w zakresie grafiki, ani bardzo profesjonalnego sprzętu. Obecnie w Internecie znaleźć można liczne programy, które gwarantują nam profesjonalną obróbkę zdjęcia, bez wychodzenia z domu. Obsługują one pliki w rożnych formatach od JPG, przez XPM i RAW, aż po GIF, czy PNG, więc każdy znajdzie taki, który będzie dostosowany do jego potrzeb. Z pomocą programów do obróbki można zdziałać cuda: poprawić bilans kolorów, zretuszować nieudane ujęcie, katalogować i segregować nasze pliki, skadrować fotografię lub ją wyostrzyć. Coraz większa grupa ludzi chętnie korzysta z pomocy takiego sprzętu, pracując nad zdjęciami online lub w trybie offline, po zgraniu programu na własny komputer. Poprawiane w ten sposób fotografie, możemy z duma umieścić na profilu społecznościowym lub przesłać znajomym. Coraz większa grupa ludzi korzysta z takich rozwiązań i nie kryją oni zadowolenia z świetnych efektów, jakie pozwala osiągnąć photo edytor.

Współczesna fotografia ślubna a relikty przeszłości

Fotografia ślubna, jak i wiele innych dziedzin współczesnego życia ulega licznym przemianom. Do niedawna standardem był wyjazd pary młodej w trakcie wesela do sali profesjonalnego studia, aby na sztucznym tle, wykonać kilka zdjęć w ściśle określonych, wszystkim znanych pozach. Pod tym względem fotografia XX wieku przypominała stare zdjęcia z epoki naszych dziadków, była przewidywalna i nie wnosiła sobą nic nowego do albumów rodzinnych. Wszystko zmieniło się wraz z nadejściem nowego stulecia, wielu fotografów walcząc o klienta zaczęło proponować parom młodym, bliższe klasyce zdjęcia plenerowe lub artystyczne ujęcia zgodne z fantazją narzeczonych. Od tego czasu nic nie jest nas już w stanie zadziwić, fotografia ślubna przyjmuje formy zgodne z zainteresowaniami pary, która je zamawia. Mamy, więc zdjęcia na pędzących koniach, ryczących motocyklach, w lecących balonach, podczas skoku ze spadochronem, a nawet imitujące postaci z ulubionego serialu narzeczonych, na takie najczęściej decydują się fani science fiction. Każdy chce się pochwalić niesamowitą i ciekawą pamiątką ślubu, którą pokaże znajomym i rodzinie. Tym, co liczy się dla fotografa najbardziej jest, więc wyrobienie sobie marki osoby, która jest w stanie zorganizować wszystko, o czym tylko zamarzy klient, a dodatkowo wykona zdjęcia z artystycznym zacięciem.

error: Content is protected !!